- Hiszpański jest 2 językiem na świecie biorąc pod uwagę ilość osób, dla których jest językiem ojczystym.
- Hiszpańskim posługuje się cała Ameryka Środkowa oraz Południowa (oprócz Brazylii). Ze względu na imigrantów, południowa część USA pełna jest hiszpańskojęzycznych osób. Niektóre prace są trudne do zdobycia, jeśli nie zna się języka hiszpańskiego.
- Literatura hiszpańska jest przebogata: nie będziecie skazani na tłumaczenia, które nie są w stanie oddać klimatu danej kultury. Są rzeczy nieptrzetłumaczalne.
- Nie narazicie się na zdziwienie kolegów z krajów języków romańskich, jak to mi się kiedyś zdarzyło na Erasmusie. Pewien Włoch, Francesco, ostro zareagował na moje zdanie " Me quité la camisa" (powinno być "Me he quitado"): "No co Wy tam w Polsce, nie macie różnych czasów przeszłych? Jak można tak powiedzieć?" Nie powiem, lekko byłam zdziwiona:)
- Nigdy nie wiadomo, może właśnie dzięki hiszpańskiemu będziesz kiedyś miał/a pracę? Niekoniecznie musisz być nauczycielem:) Możesz pracować jako tłumacz, a może... założysz stronę internetową dotyczącą hiszpańskiego, kultury krajów w którym mówi się w tym języku jak moja uczennica, Jessica?
- Na stronie Jessiki właśnie możesz poczytać o tym dlaczego warto znać min. 2 języki: inwestycja w siebie, w twój mózg, w twoje CV, a nawet...w twoje zdrowie. Kliknij tutaj.
- Gdy skończysz 16 lat i będziesz na poziomie min. B1 (teraz jesteś na A1) to możesz skorzystać z programu Korczak, stworzonego specjalnie dla Polaków uczących się hiszpańskiego. Jako mój uczeń (nawet były) masz nawet pierszeństwo, ponieważ brałam udział w organizacji pierwszego programu i jestem w stałym kontakcie z jego twórcą.
- Czasami język obcy przydaje się w nieoczekiwanych momentach, tak jak zdażyło się to mi z moim meksykańskim chłopakim. Jak pamiętacie, nie wiedziałam jak odkryć czy jego prezent to bisutería czy może joyería: pierwsza jest taką tanią podróbką tej drugiej:) Aby udać, że nie znam tej różnicy, musiałam jej być oczywiście świadoma. Warto było sprawdzić wcześniej w słowniku, bo dzięki temu wiedziałam jak wybrnąć z niezręcznej sytuacji, nie psując relacji:) Z Pedrem jesteśmy do dziś przyjaciółmi.
- Informacja może być potężną bronią. Czasami znajomość obcego języka wiele zdziała. Mój przykład (wpis na FB od kolegi zza Oceanu odnośnie Star Wars) oczyście jest dość banalny, ale pomyślcie o bitwie pod Waterloo. Dzięki wiedzy o tym jak się skończyła, rodzina Rotschildów wzmocniła swoją pozycję i do dziś jest bardzo znaną bankierską firmą.
- A jeśli któregoś dnia jak moja ciocia, o której Wam opowiadałam, będziecie tajnymi agentami? Jak może pamiętacie ciocia rozszyfrowała szajkę złodziejską dzięki temu, że skojarzyła słowo "kaczka" z cyfrą 2 z piosenki dziecięcej, którą razem oglądaliśmy. Nigdy nie wiadomo, do czego wiedza szkolna może się przydać:)
- Jedzenie: jeśli uczysz się hiszpańskiego i wybierasz go Hiszpanii, wiesz czego warto spróbować. Na naszych lekcjach próbowałeś/aś fueta, chorizo, gazpacho... Nie nabierzesz się już na plátano para freir tak jak twoja nauczycielka wiele lat temu. Umiesz przecież sprawdzić w słowniku (o ile nie pamiętasz), że freir to po prostu smażyć:) Ten typ bananów obrabiamy w kuchni jak warzywo, a nie czekamy tygodniami aż nam zmięknie:) Tutaj możecie o tych bananach poczytać po hiszpańsku.
Un blog creado especialmente para mis alumnos de la escuela primaria Da Vinci en Poznań.
¿Por qué estudiar español?
¿Por qué vale la pena estudiar español? Czyli dlaczego warto uczyć się hiszpańskiego?
Suscribirse a:
Comentarios (Atom)